—- Galeria Pasjonatów Służb Ratunkowych z Gdańska—-

2014.02.04r Pożar Mieszkania na Zaspie – Strażacy Ratują Człowieka.

        Od rana miałem dziwne przeczucie, że coś się wydarzy. Sprawdziłem stan naładowania akumulatorów, karty pamięci itp. Mimo wolnego odpuściłem wyjście z domu, czułem, że lepiej pozostać na Zaspie. Nie myliłem się.

          Około godziny 21:45 MCPR w Gdańsku odbiera zgłoszenie o zadymieniu na klatce schodowej 11 kondygnacyjnego wieżowca przy ul Meissnera. W pierwszym rzucie na miejsce wyrusza standardowy „pluton garnkowy” w składzie GBA, SD37 i SCRT w sile 11 strażaków. Podczas gdy zastępy są w drodze na numer 998 napływa coraz więcej zgłoszeń i gdzieś w połowie alei Rzeczypospolitej jadący na miejsce strażacy słyszą elektryzujące „Potwierdzam Pożar Mieszkania”.

           Natychmiast rusza drugi rzut w sile dwóch GCBA z JRG1 i JRG5, Oficer Operacyjny Miasta, PRM, policja, pogotowie gazowe i energetyczne. Gdy pierwsze zastępy odnajdują rzeczony blok nad którym unosi się chmura ginącego w mroku czarnego dymu wokoło słychać liczne sygnały. Z pobliskiego szpitala dociera karetka S, jest także policyjna Kia, a na trawnik pod blokiem wjeżdża Atego GBA. Scania SCRT pozostaje w oddali nie tarasując ruchu. Przed budynkiem wielu lokatorów, którzy się sami ewakuowali. Rozpoznanie – od strony balkonów na czwartym piętrze płonie mieszkanie! Języki ognia wychodzą już poza okna. Na balkonie człowiek wzywa pomocy.

       Na miejsce dociera GCBA z JRG5. Strażacy w aparatach ODO budują linię gaśniczą po schodach na czwarte piętro, jednocześnie prowadzona jest ewakuacja mieszkańców z dolnych pięter. Ci którzy utknęli powyżej pożaru stoją na balkonach i w oknach – lepiej nie wychodzić na klatkę schodową, która z powodu zadymienia uniemożliwia ucieczkę.

          Pomimo licznych słupków blokujących drogę i ustawionych gdzie popadnie samochodach kierowca drabiny przecina parking i po zaśnieżonym trawniku dociera pod balkon. Na miejscu jest już drugi GCBA, kolejne radiowozy i pogotowie gazowe. Mija kwadrans od pierwszego zgłoszenia, gdy drabina rusza do góry po uwięzionego lokatora. Z okien buchają płomienie – mężczyzna schronił się na balkonie drugiego pokoju i na ziemi oczekuje pomocy. W tym także momencie ognia sięgają pierwsze strumienie wody. Do mieszkania wchodzą strażacy – rota gasi pożar, druga oświetlając latarkami drogę wychodzi na balkon i pomaga lokatorowi wsiąść do kosza drabiny. Po chwili jest już na dole, gdzie czeka załoga karetki S. Najtrudniejszy etap akcji zakończony, pożar zlokalizowano!

         Mimo gotowości kolejnej roty z linią gaśniczą poprowadzoną z GCBA do SD nie ma potrzeby jej użycia. Z okien wydobywają się już tylko kłęby dymu z parą. Na miejscu zameldował się GBA z JRG5 oraz druga karetka S. W trakcie dogaszania mieszkania, strażacy przeszukują budynek z drabiny „podjeżdżając” pod kolejne okna i balkony oraz z klatki schodowej, która jest już oddymiana za pomocą kilku wentylatorów. Teren akcji zostaje oświetlony z masztów zamontowanych na pojazdach – odcięto dopływ prądu do wieżowca. Na tym etapie akcji działania prowadzi 7 zastępów PSP w sile 22 strażaków.

      Ulica Meissnera została zablokowana z obu stron radiowozami policji, by umożliwić karetkom sprawną ewakuację ewentualnych poszkodowanych. Na szczęście  odróżnieniu od wcześniejszych akcji na Zaspie obyło się bez ofiar. Poza lokatorem spalonego mieszkania z pomocy medycznej skorzystały dwie starsze panie podtrute dymem – w sumie trzy osoby przewieziono do szpitala na badanie. Pod blokiem pozostała druga karetka S; dojechały dwa Sprintery z OPP – szpaler policjantów rozstawił się pod blokiem.

          Akcję zakończono przed północą. Budynek oddymiono i przekazano policji. Funkcjonariusze zaczęli wprowadzać do mieszkań ewakuowanych mieszkańców zaczynając od dolnych kondygnacji wieżowca.  Dwupokojowe mieszkanie z kuchnią spłonęło doszczętnie. Dodatkowo ucierpiała elewacja budynku, sąsiednie balkony oraz klatka schodowa. Niestety do listy strat dołączyła drabina biorąca udział w akcji – najeżone słupkami osiedle zemściło się i uszkodzony został błotnik pojazdu. Najważniejsze pozostaje jednak uratowanie człowieka. I to się liczy.

Tekst, zdjęcia, zdjęcia archiwalne i film: Jacek Leś

Film nr2: 24reporter.pl

One response

  1. Pingback: Pożar mieszkania na Meisnerra | Zaspa24.PL

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s