—- Galeria Pasjonatów Służb Ratunkowych z Gdańska—-

Groźny Pożar Mieszkania w Falowcu – Gdańsk Przymorze 9 luty 2010r

Pierwsza duża akcja naszej ekipy w 2010r. Spokojny zimowy dzień przerwała dramatyczna informacja – nad Przymorzem widać wielką chmurę czarnego dymu…

              „Dnia 9 lutego 2010 roku poranny porządek służby na JRG 5 zaburzył dźwięk alarmu wzywający do wyjazdu. Strażacy z III Zmiany wyjechali z jednostki wszystkimi siłami, czyli GLBA 305-21, GBA 305-22 oraz SH40 305-53 oraz SLRR 305-72. Zgłoszenie, na które odpowiadali dotyczyło pożaru mieszkania w falowcu na ulicy Rzeczpospolitej. Z relacji osób zgłaszających to zdarzenie wynikało, iż pożar już rozgorzał, gdyż płomienie wychodziły już na zewnątrz mieszkania. Miejskie Stanowisko Kierowania niezwłocznie zadysponowało na pomoc dla Naszych zastępów w sile GBA 301-21 z JRG 1 oraz Specjalistycznego Zespołu Ratunkowego S-5 z Gdańskiego Pogotowia Ratunkowego.
Strażacy z JRG 5 zaraz po przyjeździe na miejsce zdarzenia rozpoczęli akcję gaśniczą wprowadzając prądy wody do środka mieszkania. Akcja gaśnicza była utrudniona ze względu na nieprawidłowo zaparkowane samochody mieszkańców oraz panujący wtedy duży mróz. Pożar udało się opanować na tyle szybko, że nie przeniósł się on do innych mieszkań, ograniczając zarazem straty do minimum. Na szczęście w trakcie pożaru mieszkanie było opuszczone przez mieszkańców. Strefy zagrożone, przez duże zadymienie spowodowane pożarem, zostały ewakuowane na tyle szybko, że wśród mieszkańców budynku nie było żadnych poszkodowanych.
Duży słup dymu i pary wydobywający się z mieszkania ściągnął na miejsce zdarzenia sporą liczbę gapiów oraz lokalne media, którym informacji udzielał Z-ca Dowódcy Jednostki JRG 5 kpt. Jacek Noga. Na miejscu obecni byli także fotoreporterzy w tym Jacek Leś, któremu serdecznie dziękujemy za udostępnione zdjęcia”

                Akcja zgromadziła wielu gapiów, którzy przyglądali się rozwojowi pożaru. Ogień błyskawicznie zajął mieszkanie, a powodu pory dnia prawdopodobnie został dość późno zauważony. Rozstawienie SH40 od balkonu uniemożliwiły przeszkody małej architektury, a od klatki schodowej zaparkowane auta. Ostatecznie Strażacy poradzili sobie za pomocą linii szybkiego natarcia wciągniętej linką na galerię budynku skąd podano prąd wody do mieszkania. Zasilanie wodne zapewnił zastęp z Jedynki. Po przeszukaniu lokalu okazało się że w ogniu zginęły dwa psy, nikt z mieszkańców bloku nie odniósł obrażeń.

Obecnie mieszkanie jest odremontowane, elewacja budynku odmalowana i z zewnątrz nic już nie przypomina dramatu, który rozegrał się zimą 2010 roku.

Tekst: Jacek Leś oraz KM PSP
Zdjęcia i filmy: Jacek Leś
 
Pożar w falowcyu
 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s